W trakcie cichej pracy przy komputerach:
MAD: AAAAAAApsik
PŁA: Cześć... EEE... Co to ja miałem... aaa... Na zdrowie!
PŁA: ale się zamotałem :D
Thursday, June 25, 2009
Monday, December 8, 2008
Myślenie nie boli
Kolega, nazwijmy go Domestos, pisze smsa...
MAD: Ej Domestos, wyglądasz, jakbys myślał..
Domestos: UUUUeeee... Hę... Co mówiłeś?
MKU: Spoko Domestos, uratowałeś sytuację....
MAD: Ej Domestos, wyglądasz, jakbys myślał..
Domestos: UUUUeeee... Hę... Co mówiłeś?
MKU: Spoko Domestos, uratowałeś sytuację....
Friday, September 12, 2008
Piątkowe Dialogi
Koniec ciężkiego dnia w biurze:
MDU: Nikt mnie nie słucha, nikt nie zwraca na mnie uwagi...
EKI: Chcesz o tym porozmawiać?
MDA: Tak...
EKI: To umówmy się na środę.
MDU: Nikt mnie nie słucha, nikt nie zwraca na mnie uwagi...
EKI: Chcesz o tym porozmawiać?
MDA: Tak...
EKI: To umówmy się na środę.
Thursday, August 21, 2008
Opowieść Rowerowa
Wieczorem byłem wycieczce rowerowej, ja (mad) koleżanka (kwo) i kolega (wba).
kwo: O Jezu!
wba: Co się stało?
kwo: mad coś swoim głosem powiedział...
wba: A co to wigilia dzisiaj?
kwo: O Jezu!
wba: Co się stało?
kwo: mad coś swoim głosem powiedział...
wba: A co to wigilia dzisiaj?
Monday, August 18, 2008
Delegacja zadan
MDU chodzi po biurze i strzela z foli babelkowej, podczas gdy TBR pieczolowicie pakuje plytki w owa folię,
MDU: Ciezko pracuje prosze nie przeszkadzac,
MKU: Uwazaj zeby ci kciuki nie poszly...
MDU: Ciezko pracuje prosze nie przeszkadzac,
MKU: Uwazaj zeby ci kciuki nie poszly...
Excelowe excesy
Zwykla rozmowa przy windzie:
RWY: MAD podeslalam ci dane w Excelu,
MAD: Wiem, ogladalem,
DLA: To wtedy sie tak podniecales....
MAD: Tak, niewiele mi trzeba, wystarczy arkusz Excela z dobrze sformatowaną tabelką!
RWY: MAD podeslalam ci dane w Excelu,
MAD: Wiem, ogladalem,
DLA: To wtedy sie tak podniecales....
MAD: Tak, niewiele mi trzeba, wystarczy arkusz Excela z dobrze sformatowaną tabelką!
Subscribe to:
Posts (Atom)